Strona 1 z 3 

Dysleksja – kiedy zdiagnozować dziecko?

Dysleksja, dysortografia i dysgrafia, czyli specyficzne trudności w czytaniu i pisaniu, pojawiają się już na początku edukacji szkolnej. Czy warto czekać z diagnozą, aż dysleksja rozwinie się w pełni? Brak rozpoznania dysleksji oznacza także brak specjalistycznej opieki nad dzieckiem…
Brak rozpoznania dysleksji oznacza także brak specjalistycznej opieki nad dzieckiem…/fot. Fotolia
Brak rozpoznania dysleksji oznacza także brak specjalistycznej opieki nad dzieckiem…/fot. Fotolia

Kiedy pojawia się dysleksja?

Uczniowie ze specyficznymi trudnościami w czytaniu i pisaniu, z tak zwaną dysleksją, dysortografią i dysgrafią, są zazwyczaj zauważani w szkole wówczas, gdy ich niepowodzenia w nauce nasilają się. Z reguły trudności w uczeniu się czytania (dysleksja), poprawnej pisowni (dysortografia) i dbania o właściwy poziom graficzny pisma (dysgrafia) są ostatecznie rozpoznawane z końcem okresu nauczania początkowego, kiedy okazuje się, że nie ustępują one mimo zwykłych zabiegów pedagogicznych nauczyciela i dodatkowej pomocy w nauce. Pomimo że wspomniane trudności pojawiają się od początku nauki czytania i pisania, niejednokrotnie o występowaniu tych zaburzeń w uczeniu się orzeka się dopiero w klasach starszych, na przykład w gimnazjum, a nawet w liceum.

Diagnoza – im wcześniej, tym… lepiej!

To nieuzasadnione merytorycznie i bardzo niekorzystne dla dziecka – w wypadku omawianych zaburzeń – opóźnianie diagnozy wynikające z przekonania, że nie należy zbyt wcześnie rozpoznawać dysleksji, by tym samym nie skrzywdzić dziecka, naznaczając go etykietką ucznia z dysleksją, podtrzymywali często sami pracownicy poradni psychologiczno-pedagogicznych. Znane są poradnie, w których regułą było formułowanie rozpoznania dysleksji rozwojowej nie wcześniej niż... w klasie VI. Tym samym czekano, aż dysleksja rozwojowa w pełni się... rozwinie. Badania prowadzone w 2010 roku w Polsce w ramach projektu unijnego „Embedding Dyslexia – Responsive Practices in Lifelong Learning EMBED” wykazały, że diagnoza dysleksji w polskich szkołach została postawiona dopiero po 11. roku życia u ponad 60% uczniów. Niestety z reguły oznacza to, że do tego czasu uczniowie ci nie byli objęci opieką specjalistyczną.

Polecamy: Czy dysleksja to problem na całe życie?

Niezbędnik »

Encyklopedia choróbKalkulatory
Wymienniki węglowodanowe Psychotesty
Szukaj wśród 221 742 oddziałów lub poradni

Choroby dziecięce

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccGarionnieruchomosci_wawmfilipinka
dukeaeccGarionnieruchomosci_wawmfilipinka
Dołącz do naszego grona